Gabriel Bortoleto, kierowca zespołu Kick Sauber, został ukarany pięcioma miejscami na starcie do Grand Prix Kataru po kolizji z Lance'em Strollem w pierwszym zakręcie wyścigu w Las Vegas. Incydent, który zakończył się przedwczesnym odpadnięciem obu kierowców, został uznany przez komisarzy sportowych za winę Brazylijczyka.
Szczegóły incydentu w Las Vegas
Bortoleto rozpoczął wyścig z 18. pozycji na ulicach Las Vegas, ale jego nadzieje na dobry wynik zostały zniweczone już w pierwszym zakręcie. Młody kierowca próbował wykorzystać dobre starcie i zaatakował od wewnętrznej strony kilka samochodów, jednak drastycznie źle ocenił moment hamowania.
Kolizja z Astroem Martinem Strolla była bezpośrednim skutkiem zbyt późnego hamowania, co komisarze określili jako "ekstremalnie późne". Kontakt wysłał Bortoleto w poślizg, który doprowadził do jego wycofania się na drugim okrążeniu, podczas gdy Stroll został wyeliminowany natychmiast.
Decyzja komisarzy sportowych
Po szczegółowym zbadaniu incydentu, komisarze wydali następujący werdykt:
- Pięć miejsc kary na starcie do Grand Prix Kataru
- Dwa punkty karne na licencji kierowcy
- Zamiana pierwotnej 10-sekundowej kary czasowej na karę startową z uwagi na wycofanie się z wyścigu
"Kierowca samochodu numer 5 hamował ekstremalnie późno i w rezultacie zderzył się z samochodem numer 18. Mimo że był to incydent pierwszego okrążenia w pierwszym zakręcie, okoliczności łagodzące nie istnieją"
Reakcja kierowców
Bortoleto nie ukrywał, że błąd leżał po jego stronie. "To była moja wina. Myślę, że po prostu źle oceniłem przyczepność i swoją pozycję na torze" - przyznał Brazylijczyk po wyścigu.
Kierowca szczegółowo opisał przebieg zdarzenia: "Miałem bardzo dobry start i poszedłem na atak od wewnętrznej strony Williamsa. Gdy umieściłem samochód po lewej stronie Williamsa, był już czas na hamowanie, a ja zahamowałem jakieś pięć metrów za późno."
Lance Stroll podszedł do sprawy z dystansem, komentując krótko: "Tak się zdarza. To są wyścigi. Czasami takie rzeczy się zdarzają i tak po prostu jest."
Seria problemów młodego kierowcy
Incydent w Las Vegas oznacza, że Bortoleto odpadł z ostatnich trzech wyścigów z rzędu, co budzi obawy co do formy mistrza Formuły 2. To już drugi przypadek kontrowersyjnej kolizji między nim a Strollem - w poprzednim Grand Prix São Paulo to kanadyjski kierowca został uznany za winnego zderzenia.
Kara będzie realizowana podczas głównego wyścigu w Katarze, a nie w sprincie. Bortoleto ma obecnie dwa punkty karne w okresie 12 miesięcy, co daje mu jeszcze spory margines przed osiągnięciem limitu 12 punktów skutkującego zakazem startu.
Implikacje dla Grand Prix Kataru
Pięciomiejscowa kara startowa dodatkowo skomplikuje zadanie Bortoleto w nadchodzącym wyścigu w Katarze. Zespół Kick Sauber będzie musiał wypracować strategię, która pozwoli młodemu kierowcy odrobić straty i zdobyć pierwsze punkty w sezonie.
Incydent w Las Vegas pokazuje, jak cienka jest granica między odważnym atakiem a niebezpieczną jazdą w Formule 1, szczególnie dla debiutujących kierowców próbujących udowodnić swoją wartość.






