We wtorek wieczorem na stadionie w Bodø rozegra się jedno z najciekawszych starć ósmej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów. Bodø/Glimt podejmie Manchester City w meczu, który może mieć kluczowe znaczenie dla dalszych losów obu drużyn w europejskich pucharach.
Norwegowie liczą na domową atmosferę
Gospodarze tego spotkania znajdują się w bardzo trudnej sytuacji. Bodø/Glimt nie wygrało ani jednego meczu w dotychczasowych sześciu spotkaniach fazy ligowej, notując trzy remisy i trzy porażki. Zespół Kjetila Knutsena zajmuje obecnie 32. miejsce w tabeli, co praktycznie eliminuje ich szanse na awans do kolejnej rundy.
Mimo trudnej sytuacji, norweski klub może liczyć na swoje atuty. Drużyna zdobyła dziewięć bramek w sześciu meczach Champions League, co daje średnią 1,5 gola na spotkanie. Największym problemem pozostaje defensywa - Bodø/Glimt straciło aż 13 bramek w tym okresie.
Manchester City w pogoni za rekordem
Dla Pepa Guardioli mecz w Norwegii to okazja do zapisania się w historii Ligi Mistrzów. Hiszpański szkoleniowiec może zostać trzecim trenerem w historii rozgrywek, który poprowadzi jeden klub do 25 zwycięstw na wyjeździe w Champions League.
Obywatele Manchester znajdują się obecnie na czwartym miejscu w tabeli fazy ligowej. Zespół poniósł tylko jedną porażkę w dotychczasowych meczach i jest bliski zapewnienia sobie miejsca w pierwszej ósemce, co gwarantowałoby bezpośredni awans do 1/8 finału.
Problemy kadrowe City
Guardiola musi radzić sobie z poważnym kryzysem kontuzji w defensywie. Hiszpan ma do dyspozycji siedmiu kontuzjowanych zawodników pierwszego składu, a Bernardo Silva musi pauzować za kartki. To może dać gospodarom niewielką szansę na sprawienie niespodzianki.
Kluczowe przewidywania na mecz
Eksperci wskazują na kilka interesujących zakładów na to spotkanie:
- Obie drużyny strzelą gola - kurs 1.57
- Manchester City wygra z handicapem -1 - kurs 1.83
- Jens Hauge strzeli bramkę - kurs 4.50
Jens Hauge - nadzieja gospodarzy
26-letni napastnik Bodø/Glimt będzie kluczową postacią dla norwegskiej drużyny. Hauge już wcześniej strzelał przeciwko angielskim zespołom, zdobywając dwie bramki przeciwko Tottenham w tym sezonie. Norweg trafiał do siatki w każdym z dwóch ostatnich oficjalnych meczów dla swojego klubu.
Haaland przeciwko rodakom
Szczególną uwagę przyciągnie występ Erlinga Haalanda przeciwko norweskiej drużynie. Napastnik City przechodzi przez trudny okres, zdobywając tylko jedną bramkę w ostatnich siedmiu meczach. Gol we wtorek uczyniłby go pierwszym norweskim piłkarzem, który trafiłby przeciwko norweskiej drużynie w głównej fazie Ligi Mistrzów.
Przewidywany wynik
Analitycy przewidują zwycięstwo gości 3:1 dla Manchester City. Mimo problemów kadrowych, doświadczenie i jakość zespołu Guardioli powinny przeważyć w starciu z ambitną, ale niedoświadczoną drużyną z Norwegii.
Mecz rozpocznie się we wtorek o godzinie 21:00 czasu polskiego. Dla Bodø/Glimt będzie to prawdopodobnie ostatnia szansa na pokazanie się z dobrej strony w tej edycji Champions League, podczas gdy Manchester City będzie chciało przybliżyć się do pewnego miejsca w czołowej ósemce.






