Atalanta Bergamo pewnie pokonała Parma 4-0 w niedzielnym meczu Serie A, pokazując zdecydowaną przewagę nad rywalami z Emilii-Romanii. Czterech różnych strzelców wpisało się na listę, a wśród nich po raz pierwszy w barwach Atalanty trafił do siatki Giacomo Raspadori.
Błyskawiczny start gospodarzy
Trener Raffaele Palladino postawił na Gianlucę Scamaccę w ataku, a po raz pierwszy od początku wystąpił Raspadori, który dołączył do klubu z Napoli. Carlos Cuesta wybrał ostrożną taktykę, stawiając na jednego napastnika Benedyczaka wspieranego przez Sorensena i Bernabé.
Pierwszą groźną sytuację stworzyli goście - Benedyczak uderzył głową, ale bramkarz Marco Carnesecchi wybronił strzał na róg. Jednak po kilkunastu minutach jakość Atalanty zaczęła się ujawniać.
Rzut karny otwiera wynik
Kluczowy moment nadszedł w 14. minucie, gdy Britschgi sfaulował Zalewskiego w polu karnym. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a Scamacca pewnie wykorzystał rzut karny, zdobywając szóstego gola w Serie A w tym sezonie.
Dziesięć minut później Atalanta podwyższyła prowadzenie. Po odbiciu piłki w górnej strefie boiska, akcja trafiła do Martena De Roona, który precyzyjnym strzałem prawą nogą podwyższył na 2-0.
Druga połowa i kolejne bramki
Cuesta wprowadził w przerwie trzech zawodników: Oristanio, Valeriego i Pellegrino, zastępując Circatiego, Esteveza i Benedyczaka. W Atalancie Hien wszedł za Djimsitiiego.
Przez długi czas druga połowa przebiegała spokojnie, ale w 73. minucie Raspadori zdobył swojego pierwszego gola w koszulce Atalanty. Po pressingu Kristovica na obrońcy, piłka trafiła do włoskiego napastnika, który nie zmarnował okazji.
"To był piękny moment dla Raspadriego - pierwszy gol w nowych barwach zawsze ma szczególne znaczenie"
Finałowy akord Kristovica
W końcówce spotkania Parma została zredukowana do dziesięciu zawodników po kontuzji Valentiego, gdy wyczerpały się już wszystkie zmiany. Atalanta wykorzystała przewagę liczebną, a Marko Kristovic przypieczętował wysokie zwycięstwo, zdobywając piątego gola w 2026 roku.
Statystyki i wnioski
Mecz zakończył się rezultatem 4-0, który odzwierciedlał rzeczywisty przebieg spotkania. Atalanta kontrolowała grę przez większość czasu, a Parma przez trzy kolejne mecze nie zdołała zdobyć bramki.
- Atalanta oddała więcej celnych strzałów
- Posiadanie piłki było wyrównane
- Parma spędziła 68% czasu w swojej połowie
- Carnesecchi zachował czyste konto
To zwycięstwo przygotowuje Atalantę do bezpośredniego starcia z Como w następnej kolejce, podczas gdy Parma będzie musiała szybko odbudować morale po tej bolesnej porażce.
Bergamascy pokazali, że po rozczarowaniu w europejskich pucharach potrafią szybko wrócić na właściwe tory w lidze krajowej, prezentując skuteczną i widowiskową piłkę.






