Polscy siatkarze z Aluron CMC Warta Zawiercie zapisali się w historii, stając się pierwszą polską drużyną od siedmiu lat, która wystąpiła w Klubowych Mistrzostwach Świata. Ich debiut w brazylijskim Belem okazał się prawdziwym dramatem sportowym - wicemistrzowie Polski pokonali gospodarzy Volei Renatę 3:2 po niesamowitym zwrocie akcji w tie-breaku.
Dramatyczny przebieg meczu
Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla zawodników Michała Winiarskiego. W pierwszym secie Polacy dominowali niemal od początku, budując przewagę nawet 19:9. Kluczową rolę odegrał Miguel Tavares Rodriguez, którego seria znakomitych zagrywek pozwoliła odskoczyć na dziewięć punktów. Mimo próby odrobienia strat przez Brazylijczyków, prowadzonych przez legendarnego rozgrywającego Bruno Rezende, Aluron wygrał pierwszą partię 25:19.
Drugi set przyniósł odwrócenie ról. Volei Renata, wspierana przez reprezentacyjnych środkowych i przyjmującego Adriano Xaviera, zdołała odrobić straty i po wyrównanej końcówce wygrała 27:25. Trzecia partia ponownie należała do Polaków, którzy pod wodzą Bartłomieja Bołądzia kontrolowali grę od początku do końca, triumfując 25:19.
Niesamowity zwrot w tie-breaku
Po wyrównanym czwartym secie, który wygrali gospodarze 25:20, doszło do decydującego tie-breaka. To właśnie w tej partii rozegrał się prawdziwy dramat sportowy. Brazylijczycy prowadzili już 10:5, a sytuacja Polaków wydawała się beznadziejna.
Wtedy do gry wkroczył Aaron Russell - amerykański przyjmujący Aluronu, który stał się bohaterem meczu. W samym tie-breaku zdobył osiem punktów, w tym ten najważniejszy, kończący spotkanie. Zawiercianie odrobili pięciopunktową stratę i wygrali 16:14, odnosząc zwycięstwo w całym meczu 3:2.
Statystyki i najskuteczniejsi zawodnicy
| Zawodnik | Drużyna | Punkty |
|---|---|---|
| Bartłomiej Bołądź | Aluron Zawiercie | 19 |
| Aaron Russell | Aluron Zawiercie | 19 |
| Adriano Xavier | Volei Renata | 17 |
Dalsze plany w turnieju
Sukces w meczu otwarcia to dopiero początek przygody Aluronu z Klubowymi Mistrzostwami Świata. Już w środę o godzinie 21:00 czasu polskiego zespół zmierzy się z katarskim Al-Rayyan, a w czwartek czeka go kolejne starcie z brazylijską drużyną - Praia Clube.
W pozostałych meczach pierwszej rundy Al-Rayyan przegrał z Praia Clube 0:3, co może sugerować, że największym rywalem Polaków w grupie będzie właśnie brazylijska ekipa. W drugiej grupie Osaka Bluteon pokonała Sadę Cruzeiro 3:0, a Sir Susa Perugia z Kamilem Semeniukiem w składzie również wygrała 3:0 ze Swehly Sports Club z Libii.
Historyczne znaczenie występu
Udział Aluron CMC Warta Zawiercie w Klubowych Mistrzostwach Świata ma szczególne znaczenie dla polskiej siatkówki. To pierwsza polska drużyna od 2018 roku, która zdecydowała się na udział w tej prestiżowej imprezie. Prawo do gry wywalczyła dzięki dotarciu do finału Ligi Mistrzów, gdzie zdobyła srebrny medal.
Minione tygodnie były dla zawierciań intensywne z uwagi na konieczność nadganiania meczów ligowych, ale zespół Winiarskiego pokazał, że jest gotowy na międzynarodową rywalizację na najwyższym poziomie.
Taki debiut w Klubowych Mistrzostwach Świata to marzenie każdego trenera i zawodnika. Pokazaliśmy charakter i umiejętność walki w najtrudniejszych momentach.
Zwycięstwo nad Volei Renatą w tak dramatycznych okolicznościach może stać się punktem zwrotnym nie tylko w całym turnieju, ale także w dalszym rozwoju polskiej siatkówki klubowej na arenie międzynarodowej.






