W jednym z największych szokujących wyników tej edycji Pucharu Króla, Albacete pokonało Real Madryt 3-2 w 1/8 finału rozgrywek, eliminując tym samym "Królewskich" z turnieju. Mecz rozegrany na stadionie Carlos Belmonte w Albacete zakończył się dramatycznym zwycięstwem gospodarzy w 94. minucie spotkania.
Debiut Arbeloi kończy się porażką
To był szczególnie bolesny wieczór dla Álvaro Arbeloi, który zadebiutował jako trener pierwszego zespołu Realu Madryt. Były obrońca "Los Blancos" musiał obserwować, jak jego drużyna traci prowadzenie i ostatecznie odpadła z krajowych rozgrywek pucharowych już w pierwszym meczu pod jego wodzą.
Real Madryt objął prowadzenie dzięki bramce Franco Mastantuono, ale gospodarze szybko odpowiedzieli, doprowadzając do wyrównanej walki. Mecz nabrał dramaturgii w końcówce, gdy wydawało się, że "Królewscy" uratują sytuację.
Dramatyczna końcówka
W 90. minucie Gonzalo, wychowanek madryckiej akademii, zdawał się uratować Real strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego od Ardy Gülera. Bramka canterano wyrównała stan meczu na 2-2 i dawała nadzieję na dogrywkę.
Jednak Jefté Betancor miał inne plany. Kanaryjczyk w 94. minucie wykorzystał kontratak Albacete, zdobywając swoją drugą bramkę w tym spotkaniu spektakularnym strzałem, który pokonał Andrija Lunina i przypieczętował sensacyjne zwycięstwo gospodarzy.
Emocjonalne powroty
Mecz miał szczególny wymiar dla kilku zawodników Albacete, którzy w przeszłości reprezentowali barwy Realu Madryt. Lorenzo Aguado i Javier Villar, byli wychowankowie "La Fábrica", stanęli naprzeciwko swojego byłego klubu.
"To dziwne grać przeciwko Madrycie, zawsze było z nimi... ale oczywiście śnimy" - przyznał przed meczem Lorenzo Aguado.
Obaj zawodnicy zapowiadali przed spotkaniem, że w przypadku zdobycia bramki nie będą jej świętować z szacunku dla klubu, który ich wychował.
Statystyki meczu
| Kategoria | Real Madryt | Albacete |
|---|---|---|
| Posiadanie piłki | 77,7% | 22,3% |
| Podania | 591 | 173 |
| Strzały | 14 | 5 |
| Strzały celne | 4 | 2 |
Konsekwencje eliminacji
Porażka w Albacete to kolejny cios dla Realu Madryt w trudnym okresie. Klub niedawno dokonał zmiany na stanowisku trenera, a teraz musi się zmierzyć z przedwczesnym pożegnaniem z krajowym pucharem.
Dla Albacete to historyczny sukces. Klub z Segunda División pokonał aktualnych mistrzów Europy i awansował do ćwierćfinału Pucharu Króla, co wywołało eksplozję radości wśród fanów na stadionie Carlos Belmonte.
Bohaterowie wieczoru
- Jefté Betancor - autor dwóch bramek, w tym zwycięskiej w 94. minucie
- Javier Villar - były wychowanek Realu, który otworzył wynik dla Albacete
- Raúl Lizoain - bramkarz gospodarzy, który obronił kilka kluczowych sytuacji
Ten mecz przejdzie do historii jako jeden z największych cudów w historii Pucharu Króla, pokazując, że w futbolu wszystko jest możliwe, a mniejsze kluby wciąż potrafią zaskoczyć gigantów europejskiej piłki.






