Ajax Amsterdam doznał bolesnej porażki 1:2 z Excelsior w sobotni wieczór na Johan Cruijff Arena, przegrywając po raz pierwszy w historii mecz domowy z tym rywalem. Dla amsterdamskiego klubu to kolejny cios w trudnym sezonie, który pogłębia kryzys drużyny.
Historyczna porażka na własnym stadionie
Mecz zakończył się gwizdami niezadowolonych kibiców Ajaksu, którzy w ten sposób wyrazili swoje rozczarowanie występem drużyny. Kenneth Taylor, kapitan zespołu, nie krył swojego przygnębienia po spotkaniu.
"Nigdy się nie poddaję, zawsze mam energię. Ale rozumiem to pytanie. Trudno jest teraz pozostać pozytywnym, ale ważne jest, żebyśmy tak pozostali" - powiedział Taylor w rozmowie z ESPN.
Przebieg spotkania
Pierwsza połowa nie zapowiadała dramatu, jednak sytuacja zmieniła się drastycznie po przerwie. Noah Naujoks dwukrotnie pokonał bramkarza Ajaksu, wykorzystując błędy w defensywie gospodarzy. Pierwszy gol padł po nieudolnym rozegraniu piłki przez środek pola, drugi tuż po rozpoczęciu drugiej połowy.
Kasper Dolberg zdołał zmniejszyć różnicę bramek, strzelając swojego pierwszego gola od powrotu do Amsterdamu. Jego ostatni gol w Eredivisie datuje się na 2019 rok, kiedy Ajax pokonał właśnie Excelsior 6:2.
Reakcja kibiców
Fani Ajaksu wyrazili swoje niezadowolenie już w trakcie meczu, sarkastycznie oklaskując udane podania drużyny. Taylor przyznał, że słyszał głosy z trybun, ale stara się nie zwracać na nie uwagi.
"W pierwszej połowie nie działo się jeszcze nic złego, dopóki nie przegrywaliśmy 0:1. Graliśmy Excelsior na rękę, a oni szybko po przerwie zdobyli drugiego gola. To był cios" - analizował kapitan.
Kryzys pogłębia się
Porażka z Excelsior to kolejny dowód na to, że Ajax przechodzi przez jeden z najtrudniejszych okresów w ostatnich latach. Drużyna prowadzona tymczasowo przez Freda Grima po zwolnieniu Johna Heitingi nadal nie może znaleźć właściwego rytmu.
Taylor nie traci jednak wiary w potencjał zespołu:
"Było tak wiele zmian i to nie pomaga. Ale w tej kadrze jest wystarczająco dużo jakości."
Statystyki mówią wszystko
Excelsior wygrał po raz pierwszy na wyjeździe przeciwko Ajaksowi w historii bezpośrednich starć. Z poprzednich 24 meczów między tymi drużynami, Excelsior przegrał aż 22 spotkania.
Porażka oznacza, że Ajax pozostaje w trudnej sytuacji w tabeli Eredivisie, a presja na tymczasowego trenera Grima będzie tylko rosnąć. Kibice oczekują szybkiej poprawy, ale jak przyznaje sam Taylor, trudno jest zachować optymizm w obecnej sytuacji.
Następne mecze pokażą, czy Ajax zdoła wyjść z kryzysu, czy też problemy będą się pogłębiać. Jedno jest pewne - klub z Amsterdamu musi szybko znaleźć rozwiązania, jeśli chce uratować sezon.






