Senatorka Tammy Duckworth, weteran wojenny z Illinois, stanęła w obronie polskich żołnierzy podczas burzliwego wysłuchania w Senacie USA. Demokratka skonfrontowała się z sekretarzem stanu Marco Rubio w sprawie kontrowersyjnych wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa na temat wkładu sojuszników NATO w operacje wojskowe.
Ostra wymiana zdań w Senacie
Podczas wysłuchania dotyczącego sytuacji w Wenezueli, senatorka Duckworth zwróciła uwagę na słowa Trumpa, który stwierdził w telewizji Fox News, że Stany Zjednoczone "nigdy nie potrzebowały pomocy NATO" i że sojusznicy "pozostawali trochę z tyłu, z dala od linii frontu" w Afganistanie.
Duckworth, która służyła w armii amerykańskiej w Iraku i porusza się na wózku inwalidzkim z powodu odniesionych tam ran, przypomniała o ofiarności polskich żołnierzy:
"Polscy żołnierze ginęli w Afganistanie. Nasi sojusznicy z NATO stanęli za nami murem. U mojego boku służyli wtedy Polacy, Brytyjczycy i Hiszpanie, którzy byli przedmiotem ataków bojowników."
Rubio próbuje łagodzić sytuację
Sekretarz stanu Marco Rubio starał się wytłumaczyć słowa prezydenta, argumentując, że Trump chce jedynie lepszego przygotowania sojuszników do przyszłych operacji wojskowych.
"Prezydent chce tylko, by nasi sojusznicy mieli większe zdolności, by uczestniczyć w takich operacjach, jeśli nie daj Boże będą konieczne w przyszłości. To nie jest nierozsądna prośba" - tłumaczył Rubio.
Gdy Duckworth podkreśliła, że Trump nie mówił o przygotowaniu, lecz o tym, że sojusznicy "zostawali z tyłu", Rubio odpowiedział, że nie wszystkie państwa NATO uczestniczyły w misjach. Przyznał jednak, że "wielu sojuszników stanęło na wysokości zadania i udzieliło nam pomocy".
Długoletnia współpraca Polski z USA
Senatorka Duckworth podkreśliła szczególną więź między Polską a jej stanem Illinois, przypominając, że:
- Polskie wojska od 30 lat współpracują z Gwardią Narodową stanu Illinois
- Polscy żołnierze ponieśli ofiary w Afganistanie
- Współpraca wojskowa między krajami ma głęboko zakorzenioną tradycję
Kontrowersyjny komentarz wiceprezydenta
Do wymiany zdań włączył się również wiceprezydent J.D. Vance, który na platformie X napisał:
"Oglądanie, jak Tammy Duckworth obsesyjnie przerywa Marco Rubio podczas przesłuchania, jest jak oglądanie kłótni Forresta Gumpa z Isaakiem Newtonem."
Senatorka szybko odpowiedziała, nawiązując do unikania służby wojskowej przez Trumpa:
"Forrest Gump biegł w kierunku zagrożenia w Wietnamie. Twój szef pobiegł do swojego podologa, skarżąc się na ostrogi kostne. Drobne zniewagi kosztem osób niepełnosprawnych nie zmienią faktu, że ryzykujesz życie żołnierzy."
Reakcje i próby wyciszenia kontrowersji
Słowa Trumpa wywołały oburzenie wśród przywódców europejskich. W reakcji na krytykę, prezydent USA w ubiegłym tygodniu docenił wkład brytyjskich żołnierzy, chwaląc ich odwagę.
Ambasador USA w Polsce Tom Rose napisał na platformie społecznościowej, że Trump wielokrotnie "podkreślał swój głęboki szacunek dla poświęcenia Polski i jej niezachwianego zaangażowania w Sojusz Północnoatlantycki".
Znaczenie dla przyszłości NATO
Rubio stwierdził podczas wysłuchania, że NATO musi zostać "przemyślane na nowo" ze względu na nierównowagę sił między USA a innymi sojusznikami. Podkreślił, że Stany Zjednoczone nie mogą jednocześnie koncentrować się na Europie i regionie Indo-Pacyfiku:
"Im silniejsi będą nasi partnerzy w NATO, tym większą elastyczność będą miały Stany Zjednoczone, aby zabezpieczyć nasze interesy w różnych częściach świata."
Wymiana zdań między senatorką Duckworth a administracją Trumpa pokazuje głębokie podziały w amerykańskiej polityce zagranicznej i podkreśla znaczenie długoletnich sojuszy wojskowych, szczególnie z Polską, która od dekad wspiera USA w operacjach na całym świecie.






