Po raz pierwszy od wielu lat w Pałacu Prezydenckim nie odbędą się obchody Chanuki - żydowskiego Święta Światła. Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego kończy tradycję zapoczątkowaną przez jego poprzedników, co potwierdza brak zaproszeń wysłanych do przedstawicieli społeczności żydowskiej w Polsce.
Koniec wieloletniej tradycji prezydenckiej
Obchody Chanuki w Pałacu Prezydenckim miały długą historię, sięgającą czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego, choć niektóre źródła wskazują na jeszcze wcześniejszy początek za czasów Aleksandra Kwaśniewskiego. Tradycję tę kontynuowali zarówno Bronisław Komorowski, jak i Andrzej Duda.
W ceremonii regularnie uczestniczył naczelny rabin Polski Michael Schudrich, a odwołanie uroczystości należało do wyjątków. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 2019 roku, kiedy Chanuka wypadła 22 grudnia, tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Wówczas prezydent Duda zorganizował alternatywne spotkanie świąteczno-noworoczne z przedstawicielami społeczności żydowskiej.
Zapowiedź z kampanii wyborczej
Decyzja prezydenta Nawrockiego nie jest zaskoczeniem. Już w styczniu, jako kandydat na prezydenta, w rozmowie z RMF FM jasno zadeklarował swoje stanowisko w tej sprawie.
"Nie, ja swoje poglądy i swoje przywiązanie do wartości chrześcijańskich traktuję poważnie, więc obchodzę święta, które są bliskie mojej osobie"
Ta wypowiedź, choć wywołała kontrowersje, była jednoznaczną zapowiedzią zmiany dotychczasowej praktyki. Biuro Mediów i Listów Prezydenta nie odpowiedziało na pytania dziennikarzy dotyczące kontynuacji tradycji obchodów Chanuki.
Sejm utrzymuje tradycję
Mimo braku obchodów w Pałacu Prezydenckim, Chanuka zostanie uroczyście obchodzona w Sejmie w poniedziałek 15 grudnia. Jak podkreśla rabin Szalom Dow Ber Stambler, przewodniczący Chabad-Lubawicz w Polsce:
"Mamy bardzo dobrą współpracę z Kancelarią Sejmu. Mamy też sygnały, że możemy spodziewać się silnej reprezentacji"
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapewnia o kontynuacji wszystkich tradycji:
"Jest kontynuacja. Tu nie ma żadnej ideologii, a jedynie tradycja. Była Chanuka, to jest. Były święta Bożego Narodzenia, to są"
Kontekst polityczny i społeczny
Decyzja prezydenta może być związana z rosnącymi emocjami wokół obchodów Chanuki w polskiej polityce. W 2023 roku poseł Grzegorz Braun zgasił gaśnicą świecznik chanukowy w Sejmie, co wywołało powszechne potępienie, ale paradoksalnie wzmocniło jego pozycję polityczną.
Braun, który w ostatnich wyborach prezydenckich zajął czwarte miejsce, przed drugą turą poparł Nawrockiego, co mogło mieć wpływ na wynik wyborów.
Znaczenie Chanuki
Chanuka, zwana także Świętem Światła, upamiętnia odzyskanie i ponowne poświęcenie Świątyni Jerozolimskiej w 165 roku p.n.e. po powstaniu Machabeuszów. Według żydowskiej tradycji, znaleziona w świątyni niewielka ilość świętej oliwy płonęła przez osiem dni, mimo że powinna wystarczyć tylko na jeden dzień.
- Święto trwa osiem dni
- Codziennie zapala się kolejną świeczkę na dziewięcioramiennym świeczniku
- Rozpoczyna się po zachodzie słońca w najbliższą niedzielę
- Jest jednym z najważniejszych świąt żydowskich
Reakcje i perspektywy
Decyzja o nieobchodzeniu Chanuki w Pałacu Prezydenckim budzi pytania o kierunek polityki symbolicznej nowej prezydentury. Dotychczas obchody były postrzegane jako symbol dialogu międzykulturowego i otwartości na różnorodność religijną w Polsce.
Przedstawiciele społeczności żydowskiej w Polsce potwierdzili, że nie otrzymali zaproszeń na uroczystość, co definitywnie kończy spekulacje na temat możliwej zmiany decyzji prezydenta.
Tradycja obchodów w Sejmie pozostaje nietknięta, co pokazuje różne podejście poszczególnych instytucji do kwestii dialogu międzyreligijnego w polskiej polityce.






