Generał dywizji Arkadiusz Szkutnik, jeden z najwybitniejszych dowódców współczesnej polskiej armii, kończy swoją niemal 40-letnią służbę wojskową. Decyzja o odejściu ze stanowiska dowódcy 18. Dywizji Zmechanizowanej wywołała zaskoczenie w środowisku wojskowym, szczególnie że oficer ten został niedawno wyznaczony na drugą kadencję.
Problemy zdrowotne przesądziły o decyzji
W rozmowie z mediami generał Szkutnik wyjaśnił motywy swojej decyzji. "Podjąłem świadomą decyzję o pożegnaniu z mundurem po blisko 40 latach służby dla dobra ojczyzny. Niestety problemy zdrowotne nie pozwalają mi dalej wykonywać obowiązków na poziomie, którego oczekuję sam od siebie jako dowódca 18. Dywizji" - powiedział oficer.
Generał podkreślił, że jego decyzja nie ma podłoża politycznego ani personalnego. Związek taktyczny, którym dowodził, potrzebuje według niego dowódcy w pełni sprawnego fizycznie i dyspozycyjnego.
Sukcesy na granicy i w modernizacji armii
Arkadiusz Szkutnik zyskał szczególne uznanie jako dowódca operacji "Bezpieczne Podlasie", którą prowadził od sierpnia 2024 do stycznia 2025 roku. Pod jego kierownictwem wprowadzono strategiczne zmiany w zabezpieczeniu granicy:
- Uszczelnienie zapory granicznej
- Wprowadzenie nowoczesnej elektroniki
- Zwiększenie mobilności patroli
- Wzmocnienie współpracy między wojskiem, Strażą Graniczną i Policją
Jako dowódca "Żelaznej Dywizji" odpowiadał za wdrażanie najnowocześniejszego sprzętu wojskowego, w tym amerykańskich czołgów Abrams i wyrzutni HIMARS. Proces modernizacji tej elitarnej jednostki przebiegał pod jego nadzorem sprawnie i systematycznie.
Bogate doświadczenie międzynarodowe
Kariera generała Szkutnika obejmowała liczne misje zagraniczne. Służył w Kosowie, Iraku i Afganistanie, zdobywając cenne doświadczenie operacyjne. W 2013 roku został odznaczony Wojskowym Krzyżem Zasługi z Mieczami za bohaterski czyn podczas ataku talibów na bazę Ghanzi w Afganistanie.
Oficer jest absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie oraz ukończył szereg studiów podyplomowych, w tym na Akademii Obrony Narodowej.
Zmiana warty w dowództwie
Stanowisko dowódcy 18. Dywizji Zmechanizowanej obejmie generał brygady Dariusz Lewandowski, dotychczasowy zastępca generała Szkutnika. Ta zmiana zapewni ciągłość dowodzenia w kluczowym momencie dla polskiego bezpieczeństwa.
18. Dywizja Zmechanizowana, mająca siedzibę w Siedlcach, to jeden z najważniejszych związków taktycznych Wojska Polskiego. W jej skład wchodzą:
- 1. Brygada Pancerna (Warszawa-Wesoła)
- 19. Brygada Zmechanizowana (Lublin)
- 21. Brygada Strzelców Podhalańskich (Rzeszów)
- 18. Brygada Zmotoryzowana (Poniatowa)
- 18. Brygada Artylerii (Nowa Dęba)
Opinie środowiska wojskowego
Odejście generała Szkutnika wywołało żywe reakcje w środowisku wojskowym. Generał Jarosław Gromadziński, twórca i pierwszy dowódca "Żelaznej Dywizji", podkreślił: "Szkoda tylko, że doświadczenie gen. Szkutnika nie zostanie wykorzystane dla potrzeb armii, lecz kończy on służbę".
"Wzorowy żołnierz, bardzo dobry przywódca. Zawsze na przodzie, potrafił zmotywować ludzi. Oficer lubiący się uczyć i umiejący uczyć innych" - ocenił generał Marek Tomaszycki, były dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych.
Generał Szkutnik był również laureatem nagrody "Buzdygana" czasopisma "Polska Zbrojna" za dowodzenie operacją "Bezpieczne Podlasie". Charakterystyczne dla jego osobowości było przekazanie nagrody na licytację charytatywną dla chorej weteranki.
Mimo przejścia do rezerwy, generał zadeklarował gotowość służenia radą i doświadczeniem tam, gdzie może to przynieść pożytek polskiej armii i państwu.






