NWP
NA ŻYWO

Ekspert o dywersji na torach kolejowych: Sprawcy mieli przeszkolenie wojskowe, ale popełnili kluczowy błąd

Add as a preferred source on Google
Ekspert o dywersji na torach kolejowych: Sprawcy mieli przeszkolenie wojskowe, ale popełnili kluczowy błąd
PolitykaOpublikowany:
Redaktor:Marek NowakMarek Nowak

Były komandos saper z Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu szczegółowo analizuje sabotaż na polskich torach kolejowych w rejonie wsi Mika. Według eksperta, sprawcy mieli przeszkolenie wojskowe, ale drobny błąd w porcjowaniu ładunku wybuchowego uratował przed tragedią.

Profesjonalny sabotaż z błędem w wykonaniu

Ireneusz Michalik, były komandos saper, wyjaśnia szczegóły incydentu z 17 listopada na linii kolejowej Warszawa-Lublin:

"Na tych torach zastosowano ładunki plastiku. Sprawcy podzielili sobie materiał na trzy części, ale źle go poporcjowali. Dlatego w dwóch miejscach ładunki zniszczyły szyny, a w trzecim, mimo że doszło do eksplozji, szyna nie uległa zniszczeniu."

Ekspert podkreśla, że widoczne na zdjęciach ślady wskazują na profesjonalne podejście. Szyna została "wyczyszczona" przez eksplozję, a wybuch zerwał mocowanie, jednak trzeci ładunek okazał się zbyt mały, by spowodować zniszczenie.

Amerykański materiał wybuchowy C4

Według informacji przekazanych przez premiera Donalda Tuska, sabotażyści wykorzystali amerykański materiał wybuchowy C4. Michalik tłumaczy, skąd mógł się pojawić w Polsce:

  • Przed wojną w Ukrainie C4 był najtrudniej dostępnym materiałem w regionie
  • Wojna wiąże się z chaosem i znikającymi dostawami
  • Do Ukrainy trafiają masowo amerykańskie materiały wybuchowe
  • Obecnie C4 może być najbardziej dostępnym materiałem w regionie

Precyzyjny montaż w półtorej minuty

Saper szacuje, że cały proces montażu ładunków mógł zająć sprawcom zaledwie półtorej minuty. To potwierdza ich profesjonalizm i doświadczenie wojskowe.

"To byli ludzie po przeszkoleniu wojskowym. Wiedzieli, jaki wykorzystać materiał, wiedzieli, jak zastosować zapalniki elektryczne na stosunkowo krótkim przewodzie" - ocenia ekspert.

Kluczowy błąd uratował przed tragedią

Michalik wyjaśnia, że sabotażyści popełnili błąd w porcjowaniu materiału wybuchowego:

"Sabotażyści porcjowali materiał na trzy części po 200 g. Wystarczyło, że dali o 5 g ładunku za mało do tej trzeciej porcji, żeby wybuch nie odniósł zamierzonego skutku."

Ekspert dodaje, że sprawcy uczyli się ze starych podręczników, a ich metody zadziałałyby skutecznie na wagony starego typu. Na szczęście pociąg miał wagony nowego typu z innymi wózkami.

Reakcja służb na miejscu zdarzenia

W środę po incydencie doszło do kolejnego zgłoszenia. O godz. 15:41 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie otrzymał informację o osobach chodzących przy torach na stacji Mika.

Jak informuje mazowiecka policja:

  • Patrol dotarł na miejsce po 4 minutach
  • Zastano 5 osób w miejscu ogólnodostępnym, poza torowiskiem
  • Wylegitymowano obywateli Włoch i Białorusi oraz osobę z podwójnym obywatelstwem polsko-włoskim
  • Osoby znajdowały się w dozwolonym miejscu

Śledztwo prokuratorskie

Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie aktów dywersji o charakterze terrorystycznym. Wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów dwóm Ukraińcom, którzy jednak zdążyli wyjechać do Białorusi.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak ujawnił, że po wybuchu zniszczonym torem przejechało dziewięć pociągów, zanim dziesiąty - należący do regionalnego przewoźnika - został zatrzymany przez maszynistę, który wyczuł nieprawidłowości.

Wnioski dla bezpieczeństwa

Ekspert ostrzega, że gdyby zadziałał też trzeci ładunek, "ten szybki pociąg wypadłby z szyn i mielibyśmy wielu nieboszczyków". Incydent pokazuje zarówno realne zagrożenie, jak i znaczenie szczęśliwego zbiegu okoliczności, który uratował przed tragedią.

Policjanci z Garwolina zapewniają, że reagują na wszystkie zgłoszenia dotyczące podejrzanie zachowujących się osób w okolicy torowiska, co potwierdza zwiększoną czujność służb po tym incydencie.

Wiadomości na dziś

Prezydent Nawrocki ujawnił szczegóły pierwszych ułaskawień - trzy osoby otrzymały prawo łaski z powodów humanitarnych
Prezydent Nawrocki ujawnił szczegóły pierwszych ułaskawień - trzy osoby otrzymały prawo łaski z powodów humanitarnych

Prezydent Karol Nawrocki po raz pierwszy skorzystał z prawa łaski, ułaskawiając trzy osoby z powodów humanitarnych. Szczegóły tych decyzji ujawnił w środę szef Gabinetu...

Przez Andrzej Pawlak18 godziny temu
Adam Andruszkiewicz wezwany do prokuratury jako podejrzany w sprawie fałszowania podpisów
Adam Andruszkiewicz wezwany do prokuratury jako podejrzany w sprawie fałszowania podpisów

Adam Andruszkiewicz, wiceszef Kancelarii Prezydenta RP i bliski współpracownik kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego, został wezwany do prokuratury w charakterze podejrzanego. Sprawa dotyczy podejrzenia...

Przez Andrzej Pawlak1 dzień temu
Syn posłanki PiS Iwony Arent skazany za pobicie byłej partnerki
Syn posłanki PiS Iwony Arent skazany za pobicie byłej partnerki

Sąd Rejonowy w Olsztynie wydał wyrok w głośnej sprawie syna posłanki Prawa i Sprawiedliwości Iwony Arent. Michał A. został skazany na siedem miesięcy ograniczenia...

Przez Andrzej Pawlak1 dzień temu
Funkcjonariusz SOP zawieszony po ujawnieniu przez partnerkę - adwokat nagrywała przekazywanie poufnych danych
Funkcjonariusz SOP zawieszony po ujawnieniu przez partnerkę - adwokat nagrywała przekazywanie poufnych danych

Służba Ochrony Państwa przechodzi przez jeden z największych kryzysów w swojej historii. Kolejny funkcjonariusz został zawieszony po tym, jak jego własna partnerka - znana...

Przez Andrzej Pawlak2 dni temu
Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje remis w Sejmie i niespodziewany wzrost PSL
Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje remis w Sejmie i niespodziewany wzrost PSL

Najnowsze badanie opinii publicznej przeprowadzone przez IBRiS dla "Rzeczpospolitej" przynosi zaskakujące wyniki. Koalicja Obywatelska utrzymuje prowadzenie z wynikiem 31,4 proc., ale prawdziwa sensacja to...

Przez Andrzej Pawlak2 dni temu