Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w ramach śledztwa dotyczącego afery Collegium Humanum trzech prominentnych przedstawicieli świata polityki i finansów, w tym obecnego ambasadora Polski we Francji Jana R. Akcja służb była częścią szerszej operacji związanej z nieprawidłowościami w uzyskiwaniu dyplomów MBA.
Szczegóły zatrzymań
Skoordynowana akcja CBA rozpoczęła się w poniedziałek i trwała do środy nad ranem. Zatrzymano trzech mężczyzn: ambasadora Jana R., byłego parlamentarzystę Prawa i Sprawiedliwości Maksa K. oraz bankowca Pawła P. Wszyscy zostali przewiezieni do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw przestępczości zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.
Dyplomata został zatrzymany na warszawskim lotnisku po przylocie do Polski. Pozostali zatrzymani zostali przewiezieni z ich miejsc zamieszkania. Po zatrzymaniu wszyscy przeszli przez wielogodzinne przesłuchania i konfrontacje z innymi podejrzanymi w sprawie.
Zarzuty i ich tło
Prokuratura koncentruje się na wątku posługiwania się dyplomami MBA, które miały zostać wystawione bez realnych studiów. Te dokumenty były następnie wykorzystywane w procesie obejmowania funkcji w spółkach Skarbu Państwa, w tym w radzie nadzorczej Banku Pocztowego.
Ambasador Jan R. usłyszał kilka zarzutów, w tym dotyczące posługiwania się sfałszowanym dokumentem. Nie przyznał się do winy. Przed rozpoczęciem kariery dyplomatycznej był związany z sektorem bankowym - w 2016 roku został wiceprezesem zarządu PKO BP, a od 2021 roku pełnił funkcję prezesa zarządu tej instytucji. Nominację ambasadorską otrzymał w kwietniu 2022 roku od ówczesnego szefa MSZ Zbigniewa Raua.
Profile pozostałych zatrzymanych
Maks K., były parlamentarzysta PiS i wiceprezes PKO BP, według ustaleń śledczych miał być postacią centralną w całym układzie. Miał usłyszeć kilka zarzutów dotyczących dyplomów oraz powoływania się na wpływy w resorcie nauki. W rozmowach z byłym rektorem Pawłem C. miał sugerować posiadanie kontaktów z wiceministrem i rzecznikiem rządu Piotrem Müllerem.
Paweł P., bankowiec przez lata związany z grupą PKO, miał wykorzystywać dyplom MBA w procesie nominacji do organów nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Obecnie jest członkiem zarządu VeloBanku.
Mechanizm działania Collegium Humanum
Prywatna uczelnia Collegium Humanum oferowała szybkie kursy MBA i inne programy ułatwiające zdobywanie dyplomów. Część dyplomów była wystawiana bez odpowiedniego procesu edukacyjnego, a ich wiarygodność miały zapewniać współpracujące uczelnie zagraniczne, które w rzeczywistości nie miały do tego uprawnień.
Te dokumenty służyły jako przepustka do prestiżowych i dobrze opłacanych stanowisk w radach nadzorczych spółek państwowych, co było głównym celem osób z kręgów politycznych i finansowych.
Szerszy kontekst śledztwa
CBA dotychczas zatrzymała kilkadziesiąt osób związanych z nieprawidłowościami w Collegium Humanum. Wśród osób, które usłyszały zarzuty, znaleźli się między innymi:
- Były europoseł PiS Karol Karski
- Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk
- Były rektor uczelni Paweł C.
- Były europoseł Ryszard Czarnecki
- Błażej Spychalski, były rzecznik prasowy prezydenta
Pod koniec listopada Prokuratura Krajowa przedstawiła pierwszy akt oskarżenia w sprawie, obejmujący 29 osób oskarżonych o popełnienie łącznie 67 przestępstw, przede wszystkim o charakterze korupcyjnym, a także o poświadczenie nieprawdy w dokumentacji, oszustwa oraz pranie brudnych pieniędzy.
Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań w ramach tego postępowania, które ujawniło systemowy proceder wykorzystywania fałszywych dokumentów edukacyjnych do zdobywania wpływowych stanowisk w spółkach państwowych.






