Kontrowersyjny incydent w Szkole Podstawowej w Kielnie na Pomorzu wywołał ogólnopolską dyskusję o szacunku do symboli religijnych w placówkach edukacyjnych. Nauczycielka języka angielskiego wyrzuciła krzyż do kosza na śmieci na oczach uczniów, co doprowadziło do złożenia zawiadomienia do prokuratury i wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
Przebieg wydarzeń w szkole
Do bulwersującego zdarzenia doszło 15 grudnia 2025 roku podczas lekcji języka angielskiego. Według relacji świadków, nauczycielka zażądała od uczniów zdjęcia krzyża z sali lekcyjnej. Gdy młodzież odmówiła wykonania polecenia, kobieta samodzielnie zdjęła symbol religijny ze ściany i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
Reakcja władz lokalnych była natychmiastowa. Wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski złożył do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie zawiadomienie w sprawie "rzekomego wyrzucenia krzyża przez nauczycielkę". Dyrektorka szkoły Joanna Kułaga zawiesiła nauczycielkę w obowiązkach do czasu wyjaśnienia sprawy.
Stanowisko minister edukacji
Minister edukacji Barbara Nowacka w rozmowie z TVN24 jednoznacznie potępiła zachowanie nauczycielki. Jak podkreśliła, wobec kobiety wszczęto postępowanie dyscyplinarne.
"Bez względu na to, w co kto wierzy, każdy ma prawo do poszanowania godności swojej wiary. To wydaje mi się fundamentalne i nauczyciele o tym doskonale wiedzą" - powiedziała Nowacka.
Szefowa resortu edukacji oceniła incydent jako "błąd, który nie powinien mieć miejsca w szkole" i zachowanie "niedopuszczalne żadną normą społeczną". Zwróciła uwagę, że bez względu na osobiste przekonania, krzyż jest ważnym symbolem, a szkoły mają obowiązek szanować uczucia zarówno większości, jak i mniejszości.
Reakcja prokuratury i ministerstwa sprawiedliwości
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński poinformował o wszczęciu postępowania w sprawie podejrzenia obrazy uczuć religijnych. W środę przesłuchano dyrektorkę szkoły w charakterze świadka, a w planach są kolejne przesłuchania uczniów i nauczycieli.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odniósł się do sprawy w kontekście planowanych zmian w Kodeksie karnym dotyczących przestępstwa obrazy uczuć religijnych.
"Jeżeli ta pani zostanie skazana, nie musi dostawać kary pozbawienia wolności, ale będzie osobą odnotowaną w rejestrze, zapłaci grzywnę. Ona nie znajdzie już miejsca pracy w wielu instytucjach publicznych" - wyjaśnił minister.
Głos Kościoła
Metropolita gdański arcybiskup Tadeusz Wojda wydał oświadczenie, w którym wyraził ubolewanie z powodu "aktu profanacji krzyża". Hierarcha podkreślił szczególne znaczenie tego symbolu w polskiej tradycji i kulturze.
"Krzyż - znak ofiary, którą z miłości do każdego człowieka złożył Jezus Chrystus - zajmuje szczególne miejsce nie tylko w sercach ludzi wierzących, ale także w naszej polskiej tradycji i kulturze" - napisał arcybiskup.
Abp Wojda oczekuje rzetelnych wyjaśnień od dyrekcji szkoły oraz podjęcia działań zapobiegających podobnym incydentom w przyszłości.
Wsparcie dla uczniów i społeczności szkolnej
Dyrekcja szkoły podjęła działania mające na celu minimalizację negatywnych skutków incydentu:
- Zapewniono pomoc psychologiczną i pedagogiczną dla uczniów
- Uruchomiono wsparcie dla rodziców i opiekunów
- W sali, gdzie doszło do incydentu, zawisł nowy krzyż
- Prowadzone są czynności wyjaśniające we współpracy z kuratorium oświaty
Dyrektorka Joanna Kułaga zaapelowała do rodziców o ochronę dzieci przed dostępem do niesprawdzonych informacji i wyciszenie emocji wokół sprawy.
Protest przed szkołą
Przed placówką w Kielnie odbył się protest z udziałem sympatyków "Gazety Polskiej", Konfederacji Korony Polskiej oraz Ruchu Obrony Granic. Manifestanci nieśli transparenty z hasłami "Stop edukacji Nowackiej", "Wiara naszym fundamentem" oraz "Krzyż - fundament naszej wiary".
Wójt gminy Kalkowski zaapelował o powstrzymanie się od spekulacji, mowy nienawiści i rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji, które mogą utrudniać obiektywne ustalenie faktów i eskalować napięcia społeczne.
Kontekst prawny
Sprawa z Kielna zbiegła się w czasie z pracami nad nowelizacją Kodeksu karnego, przewidującą wykreślenie kary pozbawienia wolności za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Zmiana ta ma związek z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2022 roku w sprawie "Rabczewska przeciwko Polsce".
Incydent w pomorskiej szkole pokazuje złożoność kwestii związanych z obecnością symboli religijnych w przestrzeni publicznej oraz znaczenie wzajemnego szacunku w wielokulturowym społeczeństwie. Ostateczne wyjaśnienie okoliczności zdarzenia będzie zależeć od prowadzonego przez prokuraturę postępowania.






