W nocy z 26 na 27 grudnia doszło do poważnego pożaru kompleksu lokali usługowych przy ulicy Bakalarskiej 2 na warszawskich Włochach. Ogień objął kontenery morskie przekształcone na punkty handlowo-usługowe, co spowodowało masową mobilizację służb ratunkowych.
Akcja gaśnicza w trudnych warunkach
Alarm o pożarze wpłynął tuż przed godziną 1:00 w nocy. Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiły się liczne zastępy straży pożarnej, które rozpoczęły walkę z żywiołem. Silne zadymienie rozprzestrzeniło się na sąsiednie kontenery, znacząco utrudniając prowadzenie akcji ratunkowej.
Według informacji przekazanych przez służby, na miejscu pracuje co najmniej pięć zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczna miejska grupa operacyjna. Strażacy prowadzą działania w warunkach ograniczonej widoczności z powodu gęstego dymu unoszącego się nad terenem targowiska.
Zagrożenie dla mieszkańców dzielnicy
Szczególne obawy budzą rozmiary zadymienia, które przemieszcza się przez dzielnicę Włochy w kierunku Ochoty. Służby zaapelowały do mieszkańców o zamknięcie okien, aby ograniczyć napływ dymu do mieszkań i uniknąć problemów zdrowotnych.
Na szczęście, jak dotąd nie odnotowano żadnych ofiar ani osób poszkodowanych w wyniku pożaru. Służby medyczne pozostają jednak w gotowości na wypadek konieczności udzielenia pomocy.
Utrudnienia w ruchu
Pożar spowodował poważne zakłócenia w komunikacji miejskiej. Ulica Bakalarska została zablokowana w obu kierunkach, a według prognoz służb, utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.
Policja zabezpieczyła teren zdarzenia i rozpoczęła wstępne czynności mające na celu ustalenie przyczyn pożaru. Funkcjonariusze będą współpracować ze strażakami w dalszym dochodzeniu.
Charakterystyka miejsca zdarzenia
Targowisko przy ulicy Bakalarskiej to popularne miejsce handlu na warszawskich Włochach, gdzie w kontenerach morskich mieści się wiele punktów usługowych. Tego typu zabudowa, choć praktyczna i ekonomiczna, może stwarzać dodatkowe wyzwania dla służb ratunkowych ze względu na specyfikę konstrukcji i gęste rozmieszczenie obiektów.
Akcja gaśnicza trwa nadal, a służby na bieżąco monitorują sytuację. Mieszkańcy okolicznych obszarów są proszeni o unikanie rejonu zdarzenia i stosowanie się do poleceń służb ratunkowych.






