W środę, 28 stycznia, około południa wybuchł poważny pożar hali magazynowej przy ulicy Okrężnej w Gliwicach. Płomienie objęły połowę powierzchni budynku o wymiarach 100 na 10 metrów, w którym mieściły się pomieszczenia stolarni oraz warsztat napraw wózków widłowych.
Masowa mobilizacja służb ratunkowych
Do walki z ogniem skierowano 25 zastępów straży pożarnej, w których uczestniczyło łącznie około 83-88 strażaków. Na miejsce przybyli także specjaliści z grupy operacyjnej z Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach, samochód rozpoznania chemicznego Mobilab oraz pluton gaśniczy z Zabrza.
Starszy kapitan Damian Dudek, rzecznik prasowy gliwickiej straży pożarnej, poinformował PAP po godzinie 15:00:
Obecnie dogaszamy ten pożar, potrwa to na pewno kilka godzin. Pożarem objęte zostało około 500 metrów kwadratowych powierzchni hali.
Słup dymu widoczny z daleka
Z płonącego budynku, znajdującego się w pobliżu autostrady A4, wydobywały się kłęby gęstego, czarnego dymu widoczne z wielu części miasta. Mieszkańcy Gliwic mogli obserwować charakterystyczny słup dymu unoszący się nad strefą przemysłową.
Bezpieczeństwo mieszkańców zapewnione
Wszystkie osoby przebywające w budynku w momencie wybuchu pożaru zdołały bezpiecznie opuścić halę. Nikt nie odniósł obrażeń w wyniku tego zdarzenia.
Strażacy przeprowadzili pomiary atmosfery w okolicy pożaru, które potwierdziły brak obecności niebezpiecznych substancji stanowiących zagrożenie dla okolicznych mieszkańców.
Przyczyny pożaru wyjaśniane
Na obecnym etapie nie ustalono jeszcze przyczyn wybuchu pożaru. Szczegółowe dochodzenie w tej sprawie zostanie przeprowadzone po całkowitym opanowaniu ognia i zakończeniu akcji gaśniczej.
Nie określono również dokładnej wysokości strat materialnych - te informacje będą przedmiotem dalszego postępowania prowadzonego przez odpowiednie służby.
Seria pożarów hal w Polsce
To kolejny duży pożar hali przemysłowej w Polsce w ostatnim czasie. Dwa tygodnie wcześniej doszło do podobnego zdarzenia w Tarnowie Podgórnym w województwie wielkopolskim, gdzie płonęła hala magazynowa o powierzchni około 11 tysięcy metrów kwadratowych.
Akcja gaśnicza w Gliwicach trwała jeszcze w godzinach popołudniowych, a strażacy zapowiadali, że prace potrwają co najmniej kilka godzin.






