Początek 2026 roku przyniósł Polsce zarówno tragiczne, jak i kontrowersyjne wydarzenia, które zdominowały pierwsze doniesienia medialne nowego roku.
Tragedia w Giżycku - zamordowano 78-letniego taksówkarza
W sylwestrową noc doszło do brutalne zabójstwa w Giżycku, gdzie życie stracił 78-letni taksówkarz jednej z lokalnych korporacji. Sprawca został szybko ujęty przez policję.
Według informacji przekazanych przez lokalne media, około godziny 21:00 policjanci otrzymali zgłoszenie o taksówkarzu, który mógł być nietrzeźwy, ponieważ jechał całą szerokością jezdni. Kiedy funkcjonariusze zatrzymali pojazd na ulicy Wojska Polskiego, okazało się, że kierowca ma liczne rany zadane ostrym narzędziem.
Szybkie ujęcie sprawcy
Policji udało się w zaledwie kilka godzin namierzyć i zatrzymać podejrzanego o dokonanie zabójstwa. To 37-letni mieszkaniec jednej z miejscowości pod Giżyckiem, który był ostatnim pasażerem ofiary. Przy zatrzymanym zabezpieczono nóż, a badanie wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie.
Motyw zabójstwa pozostaje na razie nieznany. Śledztwo jest w toku, a prokuratura prowadzi szczegółowe dochodzenie w tej sprawie.
Kontrowersje podczas sylwestra TV Republika w Chełmie
Tymczasem w Chełmie odbywał się "Wystrzałowy Sylwester z Republiką", który przyciągnął setki uczestników mimo mroźnej aury. Impreza organizowana wspólnie z województwem lubelskim i miastem rozpoczęła się punktualnie o godzinie 19:30 na Placu Niepodległości.
Rygorystyczne kontrole bezpieczeństwa
Aby dostać się pod scenę, uczestnicy musieli przejść szczegółową kontrolę bezpieczeństwa. Ochroniarze sprawdzali zawartość kieszeni i toreb, nie wpuszczając osób z:
- Napojami w szklanych butelkach
- Bezalkoholowym szampanem dla dzieci
- Aparatami fotograficznymi
- Początkowo także z termosami
Zakaz wnoszenia termosów wywołał szczególne oburzenie wśród uczestników. Jak relacjonował jeden z uczestników:
"Herbata i kawa chyba nikomu krzywdy nie zrobią, prawda? Wzięliśmy je celowo, wiedząc, że będziemy stać tu parę godzin"
Po protestach ochrona zdecydowała się ustąpić, pozwalając na wnoszenie termosów wyłącznie z kawą i herbatą.
Nietypowa scena w studiu telewizyjnym
Podczas programu "Bitwa polityczna" na antenie TV Republika doszło do niespodziewanej sytuacji. W trakcie zapowiedzi sylwestrowej zabawy posłanka PiS Iwona Arent oraz poseł Polski 2050 Norbert Pietrykowski zaczęli tańczyć na antenie w rytm hitu Krzysztofa Krawczyka "Za tobą pójdę jak na bal".
Prowadząca program Monika Borkowska początkowo obserwowała sytuację z niedowierzaniem, ale po chwili sama dołączyła do tańczących parlamentarzystów. Nagranie błyskawicznie trafiło do sieci, a internauci żartowali, że wideo wygląda jak wygenerowane przez sztuczną inteligencję.
Program sylwestrowy w Chełmie
Na scenie sylwestrowej w Chełmie wystąpiły liczne zespoły disco polo, w tym Weekend, Playboys, Topky, Defis, Afterparty, M.I.G. i Bayer Full. Nie zabrakło także zagranicznych akcentów - wystąpiła niemiecka formacja Fun Factory oraz włoski projekt Corona z kultowym przebojem "The Rhythm Of The Night".
Te kontrastujące wydarzenia - od tragedii w Giżycku po rozrywkowe kontrowersje w Chełmie - pokazują różnorodność sytuacji, z jakimi rozpoczął się nowy rok 2026 w Polsce.






