Naukowcy z organizacji Bulletin of the Atomic Scientists dokonali w tym roku najbardziej alarmującego w historii ustawienia słynnego Zegara Zagłady. Wskazówki przesunięto na zaledwie 85 sekund przed północą - symbolicznym momentem oznaczającym koniec ludzkiej cywilizacji w jej obecnej formie.
To przesunięcie o cztery sekundy w porównaniu z ubiegłorocznymi 89 sekundami stanowi najkrótszy czas w całej 79-letniej historii tego naukowego instrumentu ostrzegawczego. Po raz pierwszy wszystkie główne kategorie zagrożeń egzystencjalnych zostały jednocześnie ocenione jako ekstremalnie niebezpieczne.
Powrót widma wojny nuklearnej
Eksperci wskazują na dramatyczne pogorszenie sytuacji w zakresie bezpieczeństwa nuklearnego. Jak podkreśla Alexandra Bell, prezeska Bulletin of the Atomic Scientists, świat funkcjonuje obecnie pod stałym "cieniem broni nuklearnej".
Główne obawy budzi:
- Intensywna modernizacja arsenałów nuklearnych w Rosji, Chinach, Stanach Zjednoczonych, Indiach, Pakistanie i Korei Północnej
- Rozpad lub zawieszenie traktatów ograniczających zbrojenia
- Obniżenie progów użycia broni atomowej w doktrynach wojskowych
- Wygaśnięcie traktatu New START między USA a Rosją na początku lutego
Szczególnie niepokojące są przygotowania administracji Donalda Trumpa do wznowienia testów nuklearnych po ponad 30 latach przerwy, co może uruchomić nowy globalny wyścig zbrojeń.
Kryzys klimatyczny w fazie krytycznej
Równolegle z zagrożeniami nuklearnymi, kryzys klimatyczny wchodzi w fazę bardzo szybkiego pogorszenia. Lata 2024 i 2025 były rekordowo gorące, a emisje gazów cieplarnianych nadal rosną lub maleją zbyt wolno.
Naukowcy alarmują o zbliżaniu się do aktywacji punktów zwrotnych, takich jak:
- Topnienie wiecznej zmarzliny
- Zamieranie lasów Amazonii
- Destabilizacja lodowców Grenlandii i Antarktydy Zachodniej
Polityczna wola wprowadzenia radykalnych cięć emisji pozostaje bardzo słaba, mimo narastających dowodów na nieodwracalne zmiany w systemie klimatycznym Ziemi.
Nowe zagrożenia technologiczne
Po raz kolejny wśród głównych zagrożeń znalazła się sztuczna inteligencja. Eksperci ostrzegają przed brakiem międzynarodowych ram regulacyjnych dla najbardziej niebezpiecznych zastosowań AI.
Największe obawy budzą:
- Autonomiczna broń
- Systemy podejmowania decyzji o życiu i śmierci
- Masowa manipulacja informacyjna
- Niekontrolowana integracja z systemami wojskowymi
Jak podkreśla laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Ressa, "żyjemy w informacyjnym Armagedonie, w którym kłamstwa rozchodzą się szybciej niż fakty".
Zagrożenia biologiczne wciąż aktualne
Naukowcy wskazują również, że świat nie wyciągnął wystarczających wniosków z pandemii COVID-19. Brakuje skutecznych, globalnie wiążących mechanizmów wczesnego ostrzegania i szybkiej reakcji na zagrożenia biologiczne.
Jednocześnie rośnie dostępność technologii umożliwiających modyfikację patogenów, zarówno w laboratoriach, jak i potencjalnie w rękach aktorów niepaństwowych.
Kryzys przywództwa i współpracy
Według ekspertów, kluczowym problemem jest globalna porażka rządzących. Alexandra Bell ocenia, że "nacjonalizm, neoimperialne ambicje i logika zwycięzca bierze wszystko pchają świat coraz bliżej północy".
Do tego dochodzi:
- Masowa dezinformacja
- Polaryzacja społeczeństw
- Upadek autorytetu nauki
- Osłabianie instytucji multilateralnych
Czy można odwrócić trend?
85 sekund do północy nie jest przepowiednią nieuchronnej zagłady - podkreślają naukowcy. To ostrzeżenie, że margines bezpieczeństwa stał się ekstremalnie cienki.
Eksperci wskazują na możliwość odwrócenia trendu, ale wymaga to natychmiastowych, zdecydowanych działań:
- Wznowienie realnych rozmów o kontroli zbrojeń jądrowych
- Wiążące zobowiązania klimatyczne
- Globalny traktat ograniczający najgroźniejsze zastosowania AI
- Odbudowa zaufania do nauki
- Masowa edukacja w zakresie zagrożeń egzystencjalnych
Historia Zegara Zagłady
Zegar został stworzony w 1947 roku przez naukowców pracujących nad bombą atomową. Początkowo obrazował wyłącznie zagrożenie nuklearne, ale od 2007 roku uwzględnia także kryzys klimatyczny i inne globalne wyzwania.
Najdalej od północy zegar był w 1991 roku - 17 minut - po podpisaniu traktatu rozbrojeniowego przez USA i ZSRR. Obecne 85 sekund to najkrótszy czas w historii pomiarów.
Jak wyjaśnia były prezes Bulletin Rachel Bronson: "Kiedy zegar wskazuje północ, oznacza to jakąś wymianę nuklearną lub katastrofalną zmianę klimatu, która unicestwia ludzkość. Nigdy nie chcemy tam dotrzeć".






