Izraelskie centrum pamięci Holokaustu Yad Vashem znalazło się w centrum międzynarodowej kontrowersji po opublikowaniu wpisu w mediach społecznościowych, który sugerował polską odpowiedzialność za wprowadzenie antysemickich przepisów podczas II wojny światowej. Instytucja została zmuszona do wydania sprostowania po fali krytyki ze strony polskich polityków i instytucji.
Kontrowersyjny wpis wywołał burzę
W niedzielę Yad Vashem opublikowało na platformie X wpis stwierdzający, że "Polska była pierwszym krajem, w którym Żydzi zostali zmuszeni do noszenia charakterystycznych odznak w celu odizolowania ich od otaczającej populacji". Post zawierał zdjęcie żółtej Gwiazdy Dawida z niemieckim napisem "Jude".
Wpis wzmiankował, że nakaz noszenia takich odznak wydał Hans Frank, gubernator tak zwanego Generalnego Gubernatorstwa, jednak nie wspomniał, że był to reżim okupacyjny ustanowiony przez nazistowskie Niemcy po inwazji na Polskę.
Reakcja polskich władz
Krytyka wpisu była natychmiastowa i pochodziła z całego spektrum politycznego. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zwrócił się do Yad Vashem z prośbą o doprecyzowanie, że prześladowania miały miejsce w "okupowanej przez Niemcy" Polsce.
"Wydaje się, że jeśli ktokolwiek powinien znać fakty historyczne, to jest to Yad Vashem. Powinni być w pełni świadomi, że Polska w tym czasie była okupowana przez Niemcy i to właśnie Niemcy wprowadziły i egzekwowały te antysemickie przepisy"
— napisało na X Muzeum Auschwitz-Birkenau.
Szeroka krytyka z różnych stron sceny politycznej
Rzecznik rządu Adam Szłapka podkreślił: "Nie możemy pozwolić na fałszowanie historii! To nie Polska wprowadziła przepisy zmuszające Żydów do noszenia znaków rozpoznawczych. Te regulacje zostały narzucone przez nazistowskie Niemcy po inwazji i okupacji Polski".
Krytyka pochodziła również od polityków opozycji. Krzysztof Bosak z Konfederacji stwierdził, że przedstawianie wydarzeń jako mających miejsce w "Polsce" zamiast w "terytoriach wcielonych do III Rzeszy lub przez nią okupowanych" jest mylące i pomniejsza niemiecką odpowiedzialność za Holokaust.
Kontekst historyczny
Polska podczas II wojny światowej była okupowana przez dwa totalitarne reżimy:
- Nazistowskie Niemcy na zachodzie i w centrum
- Związek Radziecki na wschodzie
- Polskie państwo przestało istnieć jako suwerenny podmiot
- Wszystkie antysemickie przepisy były wprowadzane przez okupantów niemieckich
Sprostowanie Yad Vashem
Po fali krytyki, Yad Vashem opublikowało kolejny wpis wyjaśniający sytuację. "Jak zauważyło wielu użytkowników i jak wyraźnie określono w linkowanym artykule, zostało to zrobione na rozkaz władz niemieckich" — napisała instytucja w niedzielę wieczorem.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór wyraził nadzieję, że kontrowersyjny wpis nie ma związku z planami Yad Vashem dotyczącymi otwarcia oddziału w Niemczech, sugerując możliwe polityczne motywacje za pomniejszaniem niemieckiej odpowiedzialności.
Znaczenie dla stosunków polsko-izraelskich
Incydent podkreśla wrażliwość kwestii historycznych w relacjach między Polską a Izraelem. Polacy są szczególnie czuli na sugestie, że ponoszą odpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez niemieckich okupantów na ich terytorium.
Sprawa pokazuje również, jak ważne jest precyzyjne używanie terminologii historycznej przez instytucje zajmujące się upamiętnianiem Holokaustu, szczególnie w kontekście mediów społecznościowych, gdzie skrótowość przekazu może prowadzić do nieporozumień i kontrowersji.






