W niedzielę wieczorem w hiszpańskiej miejscowości Adamuz w prowincji Kordoba doszło do tragicznej katastrofy kolejowej, w której zginęło co najmniej 39 osób, a ponad 150 zostało rannych. To najpoważniejszy wypadek kolejowy w Hiszpanii od ponad dekady.
Szczegóły tragedii w Adamuz
Do katastrofy doszło około godziny 19:45 czasu lokalnego, gdy pociąg przewoźnika Iryo jadący z Malagi do Madrytu wykoleił się na prostym odcinku torów. Ostatnie wagony składu wypadły z szyn i wjechały na sąsiedni tor, po którym w tym samym czasie poruszał się pociąg przewoźnika Renfe zmierzający z Madrytu do Huelvy.
W wyniku tego zderzenia również drugi pociąg uległ wykolejeniu. W obu składach znajdowało się łącznie około 400 pasażerów, z których 317 podróżowało pociągiem Iryo.
Relacje świadków - "jak trzęsienie ziemi"
Pasażerowie opisują dramatyczne chwile wypadku. 44-letni Santiago, który znajdował się w jednym z pociągów, relacjonuje:
"Poczułem gwałtowne hamowanie. Pociąg zaczął się kołysać, aż w końcu się zatrzymał. Kiedy wyszedłem, zobaczyłem martwego człowieka. Próbowaliśmy dostać się do pierwszego wagonu, ale był on całkowicie zniszczony."
Dziennikarz stacji RTVE Salvador Jimenez, który znajdował się w pierwszym wagonie pociągu z Malagi, opisał moment katastrofy:
"Poczułem coś jak trzęsienie ziemi i pociąg wykoleił się. Natychmiast zaczęto wzywać lekarzy, młotkami rozbijać okna i ewakuowano nas z pociągu."
Działania ratunkowe i stan poszkodowanych
Na miejsce tragedii natychmiast wysłano służby ratunkowe. Szef straży pożarnej z Kordoby Paco Carmona podkreślił, że dostęp do niektórych wagonów był znacznie utrudniony ze względu na ich zniszczenie i nagromadzenie metalowych elementów.
Spośród rannych osób, pięć znajduje się w stanie ciężkim. Władze ostrzegają, że liczba ofiar śmiertelnych może jeszcze wzrosnąć, ponieważ działania ratunkowe wciąż trwają.
Prezydent Andaluzji Juan Manuel Moreno Bonilla ujawnił szokujące szczegóły dotyczące siły uderzenia:
"Siła uderzenia była tak duża, że znaleziono ofiary setki metrów od miejsca zderzenia."
Kondolencje premiera Tuska
Premier Donald Tusk wyraził solidarność z rodzinami ofiar tragicznej katastrofy. W nocy z niedzieli na poniedziałek na platformie społecznościowej napisał:
"Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar. Polska wspiera naród hiszpański w tych trudnych chwilach."
Przyczyny wypadku pozostają tajemnicą
Minister transportu Hiszpanii Óscar Puente nazwał katastrofę "ekstremalnie dziwną". Podczas konferencji prasowej przyznał, że wszyscy eksperci kolejowi konsultowani przez rząd są bardzo zaskoczeni tym wypadkiem.
Szczególnie niepokojące są okoliczności tragedii:
- Wypadek wydarzył się na prostym odcinku torów
- Infrastruktura była niedawno wyremontowana
- Pociąg Iryo miał niecałe cztery lata
- Skład przeszedł przegląd techniczny zaledwie cztery dni przed katastrofą
Konsekwencje dla ruchu kolejowego
W poniedziałek po tragedii odwołano ponad 200 połączeń kolejowych między Madrytem a miastami w Andaluzji. Państwowy zarządca infrastruktury kolejowej Adif prowadzi szczegółowe śledztwo w sprawie przyczyn wypadku.
Katastrofa w Adamuz to największa tragedia kolejowa w Hiszpanii od czasów wypadku w Santiago de Compostela w 2013 roku, gdy zginęło 79 osób.
Władze hiszpańskie zapowiedziały pełne wyjaśnienie okoliczności tej tragedii oraz wdrożenie wszelkich niezbędnych środków bezpieczeństwa, aby podobne wypadki nie miały miejsca w przyszłości.






