Polska przygotowuje się na kolejną falę intensywnych opadów śniegu, która może okazać się najsilniejszą od wielu lat. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alerty do dziewięciu województw, ostrzegając mieszkańców przed gwałtownym pogorszeniem warunków atmosferycznych.
Dziewięć województw w strefie największego zagrożenia
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia dla rozległego pasa kraju rozciągającego się od Dolnego Śląska przez centrum po północno-wschodnią Polskę. Według prognoz, w najbardziej zagrożonych regionach pokrywa śnieżna może wzrosnąć o 20-25 centymetrów, a w górach nawet do 40 centymetrów.
Szczególnie trudne warunki przewidywane są w następujących obszarach:
- Od Śląska i zachodniej Małopolski po centrum kraju
- Środkowy zachód wraz z Mazurami i Suwalszczyną
- Rejony podgórskie Karpat i Sudetów
- Warmia i Mazury
Ostrzeżenia i alerty w całym kraju
RCB przekazało komunikat do mieszkańców województw: warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, wielkopolskiego, łódzkiego, dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego i małopolskiego. Alert obowiązuje od środy od godziny 2:00 do czwartku do godziny 6:00.
Uwaga! W dniach 26-27.11 prognozowane są intensywne opady śniegu - brzmi oficjalny komunikat RCB
Równocześnie IMGW ostrzega przed roztopami na południu i południowym wschodzie kraju, gdzie temperatura może wzrosnąć do 5 stopni Celsjusza, powodując odwilż i topnienie już istniejącej pokrywy śnieżnej.
Warunki pogodowe w środę i czwartek
Środa przyniesie pełne zachmurzenie z intensywnymi opadami na większości terytorium kraju. Na wschodzie przeważać będzie deszcz, natomiast w centrum, na północy i zachodzie dominować będą opady śniegu i deszczu ze śniegiem.
Temperatura maksymalna wyniesie:
| Region | Temperatura |
|---|---|
| Większość kraju | 0-2°C |
| Wybrzeże | do 5°C |
| Południowy wschód | 4-9°C |
| Podhale (noc) | do -5°C |
Zagrożenia dla komunikacji i bezpieczeństwa
Synoptycy ostrzegają przed znacznymi utrudnieniami komunikacyjnymi. Podczas najintensywniejszych opadów widzialność może spaść do zaledwie 200 metrów. Wiatr o sile umiarkowanej do porywistej, szczególnie w górach (porywy do 100 km/h w Sudetach), może powodować zawieje i zamiecie śnieżne.
Na północnym wschodzie kraju istnieje dodatkowo ryzyko wystąpienia deszczu marznącego i gołoledzi, co stwarza szczególne zagrożenie dla kierowców i pieszych.
Noc ze środy na czwartek
Nocne godziny nie przyniosą ulgi. Opady śniegu będą kontynuowane, szczególnie intensywne od Dolnego Śląska i Opolszczyzny po Warmię i Mazury. Przyrost pokrywy śnieżnej może wynieść dodatkowo 6-10 centymetrów, a w centrum kraju nawet 13 centymetrów.
Perspektywy na czwartek
Czwartek zapowiada się nieco spokojniej, choć nadal z dużym zachmurzeniem i przelotnymi opadami śniegu oraz deszczu ze śniegiem. Temperatura pozostanie niska - od 0°C na północnym wschodzie do 4°C na zachodzie kraju.
Eksperci podkreślają, że tak intensywne opady śniegu w zachodnich i centralnych województwach nie występowały od 2010-2013 roku. Mieszkańcy zagrożonych regionów powinni przygotować się na znaczne utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu i zachować szczególną ostrożność podczas przemieszczania się.
Warunki biometeorologiczne w całej Polsce będą niekorzystne, z przeważającym odczuciem chłodu i zimna. Służby drogowe zostały postawione w stan gotowości, a władze apelują o ograniczenie niepotrzebnych podróży w najbardziej zagrożonych regionach.






