W sobotę 7 grudnia 2024 roku Stany Zjednoczone uczcily 84. rocznicę ataku na Pearl Harbor - wydarzenia, które na zawsze zmieniło bieg historii i wciągnęło Amerykę do II wojny światowej. Po raz pierwszy od dziesięcioleci żaden z pozostałych przy życiu 12 ocalałych z tej tragedii nie był w stanie uczestniczyć w oficjalnych uroczystościach.
Ostatni świadkowie historii
Fakt, że żaden z nielicznych żyjących jeszcze świadków ataku nie mógł wziąć udziału w tegorocznych obchodach, podkreśla dramatyczne tempo, w jakim odchodzą ostatni żołnierze tej generacji. Jedynie 12 osób spośród ponad 2400 ofiar i tysięcy świadków tamtego dnia wciąż żyje, co czyni ich żywymi skarbnicami jednego z najbardziej znaczących momentów w amerykańskiej historii.
Uroczystości na pokładzie USS Yorktown
Mimo nieobecności ocalałych, pamięć o Pearl Harbor została uroczyście uczczona w całym kraju. W Mount Pleasant w Karolinie Południowej weterani z całego regionu zebrali się na pokładzie muzealnego lotniskowca USS Yorktown, aby oddać hołd ofiarom tamtego dnia.
"Wydarzenia w Pearl Harbor są tak znaczące dla naszego narodu, że nigdy nie powinniśmy o nich zapomnieć" - podkreślił emerytowany generał brygady Sił Powietrznych Henry L. Taylor.
Podczas ceremonii uczczono pamięć 25 mieszkańców Karoliny Południowej, którzy zginęli w ataku. Ich rodziny wrzuciły wieńce do rzeki Wando w geście pamięci.
Niezwykłe spotkanie po wojnie
Wśród uczestników ceremonii znalazł się Robert Knight, weteran marynarki, który służył na USS Forest podczas II wojny światowej. Knight podzielił się niezwykłą historią powojennego spotkania z japońskim pilotem, który prowadził atak na Pearl Harbor.
"Spotkałem japońskiego pilota, który dowodził atakiem na Pearl Harbor po wojnie. Przyjechał do Stanów Zjednoczonych jako chrześcijanin. Zasadniczo był człowiekiem. Wykonywał swoją pracę. To była jego praca - robić to, co musiał robić" - wspominał Knight.
Flagi żałobne w Wisconsin
Gubernator Wisconsin Tony Evers zarządził opuszczenie flag do połowy masztu na terenie całego stanu w dniu 7 grudnia. W oficjalnym oświadczeniu przypomniał, że w ataku zginęło ponad 50 mieszkańców Wisconsin spośród łącznie 2403 amerykańskich ofiar.
- Flagi zostały opuszczone od wschodu do zachodu słońca
- Objęto nimi wszystkie budynki stanowe i instalacje wojskowe
- Zarówno flaga amerykańska, jak i stanowa zostały opuszczone do połowy masztu
Znaczenie historyczne i współczesne
Atak na Pearl Harbor z 7 grudnia 1941 roku był punktem zwrotnym w historii Ameryki. Japońskie samoloty zaatakowały bazę marynarki w Pearl Harbor na Hawajach, zabijając 2403 Amerykanów i wprowadzając Stany Zjednoczone do II wojny światowej.
Kongres oficjalnie ustanowił 7 grudnia jako Narodowy Dzień Pamięci Pearl Harbor w 1994 roku, podkreślając trwałe znaczenie tego wydarzenia dla amerykańskiej świadomości narodowej.
Lekcje dla przyszłych pokoleń
Generał Taylor podsumował znaczenie upamiętniania Pearl Harbor słowami, które brzmią szczególnie aktualnie w dzisiejszych czasach:
"Uczy nas to lekcji, że wolność jest krucha i musi być ciągle zdobywana i chroniona. Pokazuje nam, że jedność jest źródłem naszej narodowej siły, a nie nasze różnice. Uczy nas, że odwaga może pojawić się u każdego w odpowiednim czasie, w odpowiedniej chwili, w odpowiednich okolicznościach."
Choć ostatni świadkowie odchodzą, pamięć o Pearl Harbor pozostaje żywa dzięki takim uroczystościom i przekazywaniu historii następnym pokoleniom. 84 lata po ataku Amerykanie nadal pamiętają słowa "nigdy nie zapomnimy", które stały się mottem tego tragicznego, ale formującego naród dnia.






